sobota, 17 listopada 2018

PIĘĆ ZDJĘĆ


 ŻYWIEC

Na pierwszym zdjęciu, zrobionym w Żywcu w 1916, widzimy 24-letnią kobietę, z jej mężem, wówczas chyba 60-letnim, który kilka miesięcy później zmarł. Ktoś oderwał głowę mężczyźnie na zdjęciu. Dwa lata później owa kobieta urodziła córkę. Jej ojcem był najprawdopodobniej żołnierz austriacki bądź jeniec francuski. Zaraz po zakończeniu wojny ów ojciec wyjechał w swe strony rodzinne i słuch po nim zaginął. 



Córka w 1938 roku wyszła za mąż za oficera Wojska Polskiego.i w dwa lata później urodziła syna. 


AUSCHWITZ
Trzy lata później ów oficer został zaaresztowany przez gestapo i stracony w Auschwitz, a jego żona została osadzona w tym obozie. Oboje byli żołnierzami Związku Walki Zbrojnej. Ich dziewięciomiesięczny syn uratował się w ten sposób, że podczas aresztowania jego babcia (kobieta z pierwszego zdjęcia, wówczas 50-letnia) wyskoczyła z nim przez okno z pierwszego piętra. 





CIESZYN

Na ostatnich zdjęciach (zrobionych w latach sześćdziesiątych) obie kobiety, matka i córka, tulą do siebie kilkuletnie dziecko. To dziecko to ja (córka była moją matką chrzestną i macochą mojej mamy). Te zdjęcia zrobione były na browarze w Cieszynie, gdzie wówczas mieszkaliśmy. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza