niedziela, 27 maja 2018

BEDNARSKA 4


W mieście Cieszyn  istniało wewnętrzne miasto, zamieszkane przez blisko sto osób, ogrodzone metalowym płotem.  Aby się do niego dostać, należało przejść przez jedną z kilku bram lub portierni, na przykład na końcu ulicy Bednarskiej, tuż obok Blachosprzętu  (obok tej portierni był malutki, biały domek i butelkownia, przerobiona potem na kurnik) i zameldować się portierce lub portierowi, a ten kopiowym ołówkiem wypisywał przepustkę, przedtem telefonując  do odwiedzanego mieszkańca wewnętrznego miasta (właściwie do wybranych, bo nie wszystkie mieszkania miały telefon).
To miasto to browar, na którego bramach wisiały czerwone tablice z białymi literami, niczym nazwa państwa: "Żywieckie Zakłady Piwowarsko-Słodownicze Browar nr 3 w Cieszynie ul. Bednarska 4" (tak było przynajmniej 50 lat temu). 

sobota, 5 maja 2018

PRZED DWORCEM W CIESZYNIE


Stoimy sobie z przybyłą przed chwilą autobusem z Krakowa Ważną Osobą przed odremontowanym dworcem w Cieszynie i podziwiamy, zastanawiając się na głos, gdzie przed remontem było główne wejście. Naraz słyszę z tyłu: "Stary Cieszyniok, a nie pamięto!". Odwracam się, idzie w naszą stronę usmarowany nieco sadzą jegomość w eleganckim ferszalunku: "Nie poznajesz mnie?" Ja: "Yyyy...". "Przeca my chodzili razem do przedszkola! Jestem Marek!". 
Przedszkole ukończyłem pół wieku temu.  

środa, 25 kwietnia 2018

WYWIAD DLA TRAMWAJU CIESZYŃSKIEGO GŁÓWNIE O SKRZATKACH CIESZYŃSKICH


Wszystko zaczęło się tutaj

Jest w Krakowie reżyser,  który chowa w kieszeni klucze do z niewielką sceną. W średniowiecznej piwnicy i w dawnym więzieniu tworzy dzieła niezwykłe. Właśnie tu, w Teatrze Mumerus, poznać możemy niezwykłego jego twórcę, reżysera pochodzącego z Cieszyna, Wiesława Hołdysa.

URSZULA MARKOWSKA
Jak zaczęła się Pana przygoda z teatrem?

WIESŁAW HOŁDYS
- Ze sztuką teatru związany jestem od dzieciństwa, bo wszystko zaczęło się tutaj, w Cieszynie, gdzie się wychowałem. Najpierw jako kilkuletni chłopiec  fascynowałem się kinem. Godzinami rysowałem na marginesach gazet klatki taśmy filmowej. Próbowałem je sklejać i puszczać nawet przez

czwartek, 22 marca 2018

BEDNARSKA - MICHEJDY



Kiedy ulicą Bednarską i Michejdy chodziłem do szkoły (lata 60/70 XX.wieku) na odcinku ok. 500 m mijałem 6 zakładów i warsztatów: Blachosprzęt, Fabryka Mebli Giętych, Cieszyńskie Zakłady Kartoniarskie (dawna Fabryka Kartonaży "Ro-Ri"), Piekarnia nr 4, Zakład Rymarski, Fabryka Zamków Błyskawicznych "Rogorapid". Nic z tego nie zostało.

środa, 14 marca 2018

DROGA Z PRZYSTANKU CIESZYN NA RYNEK


Wkrótce Cieszyn będzie się cieszył nowym dworcem kolejowo-autobusowym (bardzo pięknym zresztą) i przestanie funkcjonować tymczasowy Przystanek Cieszyn pod Zamkiem, który bardzo polubiłem. Ale trudno nie lubić przystanku który znajduje się zaraz pod domem na browarze, gdzie spędziłem pierwsze 12 lat życia (a nad tym domem wyrasta Wieża Zamkowa). Autobus z Krakowa zatrzymuje się zaś w miejscu, gdzie mieliśmy (a także inni mieszkańcy browaru) ogródek, gdzie zbierałem ogórki, pomidory, kapustę, a nawet kopałem ziemniaki. Obok były kurniki.
Lubię też drogę z przystanku na Rynek, w pobliżu którego znajduje się moja cieszyńska przystań. Opiszę ją, jak ktoś chce może nią podążyć.

wtorek, 6 lutego 2018

Przejazd pociągu w Czech przez rogatkę na ul. Zamkowej


Jestem całą duszą za pociągiem z Frydka - Mistka do Cieszyna  i w ogóle pierwszeństwem i wyższością pociągów nad samochodami, mówię zresztą o tym komentując ten film: "pociąg jest wartością samą w sobie". Mimo, że zamknięcie rogatek trwa 9 minut i w międzyczasie korkuje się Librnia i ul. Michejdy.
No, a teraz trzeba zobaczyć film - tak to wygląda. 

sobota, 20 stycznia 2018

MIĘDZYNARODOWY WYŚCIG PIWNY


Dzisiaj, tj. 20 stycznia 2018 Stoch wyprzedził Freitaga w lotach narciarskich, a my, jako nacja, w roku 2017 wyprzedziliśmy Niemców w piciu piwa. Zresztą trochę się do tego sukcesu przyczyniłem. Braci Czechów nigdy, mam, nadzieję nie wyprzedzimy. Ale mała łyżka dziegciu w tym zestawieniu jest - duża część tego, co piją Polacy nie jest szlachetnym piwem, tylko cieczą z tankofermentatora albo podprawionym spirytusem mózgo- i pęcherzojebem, co ani w Czechach, ani w Niemczech się nie zdarza. No i jeszcze ten brak umiejętności nalewania (w czym przoduje Kraków) i język piwny: za określenia "piję browar" (albo - co gorsza - "browarek" czy też "browcio"), piwo "z kija" albo "nalewaka" i - przede wszystkim - za 'browarnika" skazywałbym na dożywotnią prohibicję.


Cieszyn jest najbardziej piwnym miastem w Polsce, bo czepują tam piwo - co prawda  jeszcze nie wszędzie  - bardzo dobrze. I tam należy uczcić i oblewać (jak najczęściej) ten sukces. W każdym razie proponuję wypić albo Lagera, albo Zdrój Zamkowy, albo Mastne, albo Brackie (albo wszystkie cztery i zakończyć porterem - może być żywiecki bo i tak go warzą w Cieszynie - zakąszonym ciastkiem Marcello z cieszyńskiego "Społem" - poważnie!) produkcji Browaru Zamkowego w Cieszynie, najdłużej funkcjonującego (bo nieprzerwanie od 1846) browaru w Polsce. Gdzie zresztą mieszkałem przez pierwsze 12 lat życia.